Blog > Komentarze do wpisu

Mrówkoraj

Czy to dziwna nazwa? Może, ale nie dla osób które znalazły raj w miejscowości Mrówki:))i

Raj? Może, zbyt dużo powiedziane ale na pewno miejsce w którym odpoczniecie od zgiełku miasta. Znajdziecie tu ciszę, spokój, śpiew ptaków i szum jezior. Tak jezior, bo  na terenie Powidzkiego Parku Krajobrazowego jezior nie brakuje. Co można znaleźć, zwiedzić i gdzie odpocząć opisałam już w poprzednich wpisach.

Teraz zapraszam Was konkretnie do miejscowości Mrówki, przyjeżdżam w te okolice od 10 lat. Miejscowość położona w pobliżu Wilczyna i pomiędzy dwoma jeziorami. Widzę jak wszystko się zmienia a zmiany dotyczą rownież gospodarstwa agroturystycznego o wdzięcznej nazwie             "Mrówkoraj". Miejsce to odwiedzałam najpierw gdy kupowałam miód i można go w tym miejscu kupować do dziś. Polecam miód jest aromatyczny, smaczny i czysty a gdy się słoik otworzy zimą otacza nas zapach akacji, rzepaku lub wielu kwiatów z tych terenów. Wracamy wtedy myślami do tych wspaniałych terenów i przezytych tu wakacji. 

To było pierwsze moje spotkanie z tym miejscem. Okazało się, że można wynająć tam pokój na wakacje, do dyspozycji są dwa pokoje w domu gospodarzy. Niedaleko jest zejście nad jezioro Kownackie. Właściciel Pani Lena Zawadka jest bardzo sympatyczną i bezpośrednią osobą, sama posiada maleńkie dziecko więc dba o właściwy wypoczynek rodzin z dziećmi.

Znajdziemy tu także bar czynny od godz. 11.00 - 23.00, a w barze możemy co piątek zakupić świeże wędzone ryby: sielawę, pstrąga, węgorza i inne. Ja ryby zamawiam a potem dzwonię do baru żeby sprawdzić czy już właściciel dowiózł. 

Za barem znajdziemy miejsce które właściciele zmienili w plac zabaw dla dzieci, znajdziemy tu drabinki, zjeżdżalnię, karuzelę, trampolinę, piaskownicę.

Rodzice mogą zasiąść pod parasolem

i obserwować dzieci, które również mogą poznać zwierzęta. 

Koza wszędobylska zjadła mojemu synkowi jarzębinę i wypomina to jej do dzisiaj, bo zjada wszystko i jest bardzo wesoła a to miły kontakt dziecka ze zwierzętami i właśnie ona zrobiła na moim dziecku największe wrażenie.

Świnki wietnamskie są urocze i również zachwycają dzieci a maleńkie kaczuszki sa bardzo rozkoszne.

Wieczorami w miejscu wydzielonym na ognisko upieczecie kielbaski.

Uważam, że poza pobytem nad jeziorami to miejsce warto odwiedzić, spotkacie tu miłą obsługę baru, uroczych właścicieli i super miejsce na odpoczynek dla was i dzieci. Myślę, że zdjęcia to potwierdzają.

Kto tu był to zapraszam do komentarzy, a kto nie niech przyjedzie i zobaczy. Jak zwykle zapraszam na naszą FB stronę https://www.facebook.com/Wedrowniczka12bloxpl

piątek, 24 sierpnia 2012, wedrowniczka12

Polecane wpisy

  • Biskupin - Wenecja

    W ponury, pochmurny dzień będąc nad jeziorem rodzina wędrowniczki wzięła mapę w rękę i stwierdziliśmy- jedziemy na wycieczkę, padło na Biskupin – Wenecję.

  • Wiatrak Szczepan

    Ponury dzień, padał deszcz i zapowiadało się, że w domku nad jeziorem będziemy siedzieli cały dzień. Nie, powiedzieliśmy dość. Znajdziemy miejsce gdzie warto po

  • Osada Turystyczna Czorsztyn - autor Sylwia Włodarska

    Rodzice szukacie ciekawych miejsc? Oto nastepne do kolekcji od jednej z mam na naszej stronie FB. Zapraszam do poczytania, to znów kawałek historii dla naszych

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Turez Hotele